![]() |
Afry nie ma, bo wstrzymali sprzedaż. Misheck np. chciał afrę, ale nie udało mu się dostać, więc poszedł w GSa.
|
Cytat:
|
Grubo!
etap 1
https://youtube.com/shorts/z_n5Hk4dj...Au2ZFwpg_DqIqV etap 2 https://youtube.com/shorts/7BJitECFH...2ukph2m9iPVjll 3 szt. padły po ok 5000km importer uznał, że nie były serwisowane w ASO i wypiął się dupą. Kubeł zimnej wody na chińską motoryzację trochę to dziwne 3 motocykle to samo... może odwrotnie zakładali filtr oleju... który tylko z jednej strony ma kanał olejowy a tył jest zaślepiony wówczas znacznie spadłoby smarowanie |
I dlatego tą technologię trza serwisować w aso ale ja tam się nie znam i nie zmieniam motoru i kobiety :D
|
Prawo EU chroni klienta i możesz serwisować w każdym warsztacie (nie garażu) nie tracąc gwarancji. Mój szef też udawał, że o tym nie wie. W ASO też są głęby, więc nigdy nie ma pewności, że zrobią dobrze. Często, żeby utrzymać tych zza biurka, zatrudnia się po taniości nie-mechaników i szkoli się ich w trakcie, a szkolenie polega na posługiwaniu się programem pożalsięboże fabrycznym. W ogóle ostatnio jest duży problem z narybkiem i nie ma w czym wybierać.
|
Chwila chwila. Czyli chcesz mi powiedzieć że kupując nowe moto np. Od Pana „Hądy” mogę jechać to mojego zaufanego mechaniora i u niego zrobić co trzeba bez utraty gwarancji?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
W teorii tak.
Ale chwila w której złożysz roszczenie może być tym co odróżni teorię od praktyki bo Dealer się wypnie i obawiam się że bez łażenia po sądach się nie obejdzie. |
To wypięcie jest praktyką, żaden po za aso hondy nie wpisze do sytemu hondy, przeglądów, napraw czy innych interwencji. Resumując nie masz gwarancji. Możesz brać prawników i sądzić się z Hondą bo to są wytyczne producenta a nie serwisu.
Powodzenia. |
Owszem, jest taka niedogodność, ale znam przypadek, gdzie klient wygrał sprawę i marka (nie mogę więcej) musiała mu uznać (po awarii silnika) wymiany oleju u nieautoryzowanego. Wszystko zgodnie z prawem ... europejskim. ASO, jak by mogło, to wmawiałoby klientom, że użycie oleju innego niż "fabryczny" powoduje utratę gwarancji, ale nie zaryzykują tego bo wtedy producenci owych dobrali by się im do dupy.
|
Wiem jak to wygląda ze strony europejskiej pewnej marki.
Nie masz wpisanych przeglądów okresowych do systemu to jeśli wykonujesz jako dealer naprawę gwarancyjną to MOŻE skończyć się na tym że pokryjesz to z własnej kieszeni bo fabryka nie odda kasy za taką naprawę. Sprzęt za lekko inne pieniądze niż motocykle więc jak do tej pory nie słyszałem o serwisowaniu się w gwarancji poza ASO. Pisze jako panodgwarancji fabrycznej. Domniemuje że działa to analogicznie w systemach hondy czy Yamahy. To dealer ponosi ryzyko naprawy w ramach gwarancji w pojeździe który przeglądy okresowe odbywał GDZIEŚ i na materiałach spoza sieci dealerskiej. |
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 10:30. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.