![]() |
7 Załącznik(ów)
Kiedy w końcu podniosłem głowę znad żółwia – zobaczyłem, że jestem blisko pięknej latarni morskiej, która jakiś czas wcześniej wydawała mi się daleko. Skoro nocleg na plaży nie wypalił, pod taboretem też nie, ani koło żółwia – pojechałem zaoranym polem prosto pod latarnię.
Ech… Tam to było dopiero urokliwie. Pogadałem rękoma z pasterzem – pomigał, że spokojnie można namiot stawiać. Zacząłem więc szukać konkretnego miejsca, skąd będzie dobrze widać wąskie gardło cieśniny, latarnię, skały… I tak przestawiałem motocykl kilkanaście razy, stawałem i oceniałem widok. |
3 Załącznik(ów)
Pasterz uznał mnie za niegroźnego świra, wsiadł na zdezelowany motorower i odpychając się nogami oddalił się. Zostałem z dwoma krowami, świeżo urodzonym cielakiem z mlekiem na pysku, psem pasterskim, myślami, widokiem i szumem morza.
To była, po Kapadocji, jedna z najbardziej urokliwych nocy. Spałem w samej półprzezroczystej sypialni, widziałem więc ogromny księżyc, gwiazdy, przepływające cieśniną duże statki, kołyszące się na czubkach masztów oświetlenia małych rybackich łódek. Po zamknięciu oczu pozostał niski, miarowy gulgot ogromnych okrętowych diesli, pyrkanie silniczków w łódkach, zwariowane cykady, szum morza i szelest traw poruszanych przez podmuchy wiatru. |
Bardzo fajnie pokazujesz, że Turcja to nie tylko zestaw standardowy wycieczki "last minute" a kraj, który ma do zaoferowania znacznie więcej niż wygrzewanie dupy na plaży
Brawo :Thumbs_Up: |
No wreszcie po przerwie jest ciąg dalszy. Czekam na więcej :Thumbs_Up:
|
Pierwszy post był w czerwcu a po 4 miesiącach dalej czytamy. Bardzo dobry RR. Czekam na więcej.
|
Pieknie się czyta, tym bardziej, że dzisiaj czucie w palcach utraciłem z nadmiaru ciepła na kierownicy :D. Pozdrawiam
|
dopiero wpadlem na ten watek. przyjemna odmiana po marokach i pamirach ;)
dawaj dalej! ps znowu sie spoznie do pracy... :/ |
Beddie, widzę, że nasze drogi się mocno pokrywały :-) Żeby zachęcić Cię do dalszego pisania, wrzuciłem parę moich zdjęć tu:http://picasaweb.google.com/superfot...eat=directlink . Pominąłem w zasadzie Kapadocję, bo opisałeś to tak, że nic dodać, nic ująć, natomiast myśmy wracali potem wydłużoną trasą południowym wybrzeżem i jest tam trochę do pozwiedzania. A i podróż może być fajna dla kogoś z dziećmi (jak ja), bo plaże i woda zajefajne.
Generalnie Turcja jest zajebista i mam zamiar tam znów jechać, co prawda Patrolem, ale zawsze można się zgrupować jakoś. |
Widoki jak i opis trasy i przeżyć, jak dla mnie rewelacyjne! Z marszu cały wątek przeczytałem. Czy będzie ciąg dalszy?
|
to i ja upomnę sie o dokończenie relacji, czy aby na pewno wszystko dobrze sie skończyło?- bo,, ,, może,- ty nie wróciłeś do kraju:):)
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 10:01. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.