![]() |
No to stoner gratulacje. Trochę adrenaliny przed wyjazdem nie zaszkodzi.;)
Dla mnie jedną naklejkę. Konserwy mam! Cytat:
|
i jedna naklejeczka dla mnie , prosze i dzieks
|
dzieki wszystkim za mile towarzystwo i zajebiaszczy wypadzik !!!
|
też chciałbym przyłaczyć się do podziękowan, naprawde było zaje.........
|
oj działo sie działo :)
pozdro dla was |
A może coś napiszecie na tematy wyjazdu? Ile km zrobiliście ile wydaliście jakieś orientacyjne ceny. Jakieś info praktyczne? No i wrażenia. I czy w ogóle warto sie tam wybierać;)
|
Wreszcie dopadłem kompa. Wypad myślę udany, dużo wrażeń i przygód, mamy szutrów i kamieni narazie dość. Widoki przednie, brak cywilizacji w górach i straszny gorąc, który dał nam sie najbardziej we znaki. Niestety nie objechaliśmy całej zaplanowanej trasy głównie ze względu na stan dróg w górach, gdzie przejechanie 200 km za cały dzień graniczyło z cudem. Do tego dochodziły drobne naprawy powstałe od wszcząsów bądź uslizgów.
Albanii zmienia sie z roku na rok, widac że czynione są przygotowania do asfaltowania dróg, tak wiec jak ktoś chce przezyć to co my to niech sie tam jak najszybciej wybiera bo niedługo ruszy tam cała masa turystów tak jak to sie stało np. z Czarnogórą. Zdjęcia postaram się wrzucić jak je dostane od fotoreporterów, chyba że oni sami to zrobią. Pozdrowienia dla wszystkich uczestników i forumowiczów. |
kilka fotek z Albanii i Czarnogory http://picasaweb.google.pl/kris9070/...GtmbuR2cPL6AE#
|
widac po fotach ze zajebiscie sie bawiliscie, ale dajcie jakies opisy, szczegolnie do:
miejsc, gleb, dziewczyn :) |
Do wszystkich uczestników wyjazdu mile wspominających drogę do Burrel:
przeczytajcie artykuł, który znalazłem a gazecie: http://wyborcza.pl/1,75477,6909843,Czy_podczas_wojny_w_Kosowie_dochod zilo_do_transplantacyjnych.html Całe szczęście, że buchnęli mi komórkę, a nie nerkę :) A na pytania marekzg i Ron'a odpowiem tak: cały urok Albanii kryje się w miejscach mało popularnych wśród samych albańczyków - o to nie trudno, bo większość miejsc w górach jest trudno dostępna ze względu na zły stan dróg. Widoki po prostu zwalają z nóg, to były najbardziej zjawiskowe krajobrazy jakie do tej pory widziałem. Dodając do tego temperatury jakie tam panowały, kurz i tempo w jakim próbowaliśmy pokonywać wyznaczoną trasę daje to wrażenie brania udziału w rajdzie Dakar. Z informacji praktycznych: 1) Euro przyjmowane jest wszędzie gdzie byliśmy, wychodzi nieco drożej niż płacąc w Lekach (ich waluta), ale się da. 2) Od sierpnia albańczycy zaczynają wakacje i odludne miejsca w których bywaliśmy podobno wcale wtedy nie są już takie odludne. Trudno w to uwierzyć, ale jeżdżąc po parku Lura, jadąc drogą, która mimo, że jest na mapie okazała się być od 15 lat od pewnego miejsca nieprzejezdna, znaleźliśmy Hotelik obsługiwany przez pewnego przemiłego przemytnika. Byliśmy tam jedynymi gośćmi, a hotelik był na totalnym zadupiu. Ów miły przemytnik - manager hotelu powiedział, że w sezonie ma ponad 100 osób w hotelu i namiotach i są imprezy z dj.. dodam, że dojazd tam moim focusem wykracza poza możliwości mojej bujnej wyobraźni.. 3) Należy nabrać dystansu do jakości dróg zaznaczonych na mapie (jeśli w ogóle uda się wam ją zdobyć) - zdarzyło nam się jadąc drogą widoczną na mapie przeprawiać się przez rzekę! 3) najładniejsze dziewczyny były w Serbii 4) nie woźcie zapasowego paliwa tak jak ja to robiłem, nie ma to sensu 5) woda w strumieniach jest za**** zimna, ma jakieś 3 cm temperatury 5) menu w centralnej albanii składa się z 4 dań: cevapi, zupa ala gulasz, sałatka szopska, sałatka grecka 6) fajki i piwo są wszędzie - cena ok. 1 eurokto chce jechać i podziwiać dzikie, piękne, odludne miejsca niech się spieszy, zachodzą tam dynamicznie zmiany: leją asfalty, ludzie się bogacą, będzie coraz więcej turystów. Co do gleb było ich kilka, na szczęscie uszkodzenia umożliwiały dalszą jazdę. Chętnie tam wrócę zobaczyć to, czego nie zdążyliśmy odwiedzić. Dużo jest do opowiadania o tym co tam widzieliśmy. |
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 15:23. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.