![]() |
No czekam na fotki gdzie i co najważniejsze JAK zamocować wyświetlacz :). Bo samemu nie padłem niestety na pomysł... Wyświetlacz dobra rzecz, ale Ledwolt też ma swoje plusy. Mam ciężki orzech do zgryzienia...
|
Narazie te wyswietlacze do ktorych link podalem musze przetestowac ,
nie kupujcie ich dopuki nie sprawdze czy sie nadaja , mozliwe ze bedzie potrzebna ich mala przerobka zeby poprawnie dzialaly w AT. Co do ledvolta to patencik jest niezly.Moze i taki sobie zrobie tyklo nie wiem czy az tyle bajerow jest potrzebne , ja mysle ze wystarczywskazanie napiecia: - za male - dobre -za duze i nie wiem czy dioda powinna ciagle swiecic , nie denerwuje to w czasie jazdy noca ? |
O! Świetny pomysł. Niech skubana błyśnie przy uruchamianiu a potem niech świeci tylko jak jest za dużo lub za mało napięcia.
|
2 Załącznik(ów)
hmmm, jakos nie mam zaufania do elektroniki nieprzystosowanej do kąpania w blocie i wodzie.
Moje rozwiazanie to Voltomierz Equus, ladnie wpasowujacy sie nad zegary. Sprawdzony w zeszlym roku, pieknie wszystko widać. Zwlaszcza jak nie ma ładowania jak sie wszystko włączy :) Mocowanie moze nie eleganckie ale sie sprawdzilo Załącznik 112 Na zdjeciu jest tez Amperomierz tej samej firmy- ale do afryki sie kompletnie nie nadaje, wiec wyleciał stamtąd. Bardzo mądry opis tego przypadku na starym forum TUTAJ Załącznik 111 |
Kurczę, Brachu, wygląda to u Ciebie wraz ze Scotem jak na pokładzie samolotu :)
Ja bym chyba wolał diodę która się zapala jak ładowanie spadnie poniżej iluś tam Volt. Na pewno R2D2 zapoda jakiś schemat i będziemy się mogli cieszyć dodatkową diodą :) |
Eqqus-y można dostać tutaj http://www.tuningbaja.pl/product/c277.html
|
Cytat:
Dam przykład: Nasze motocykle (oraz aku) jechaly w kontenerze 1,5 miesiaca do Indii. Akumulatory wiadomo 1,5 miecha to dlugo dość, wiec lekko straciły prądu. Do odpalenia wystarczyło. Voltomierz pokazywał ladowanie podczas jazdy ale jego brak na wolnych obrotach. A ze wyjezdzalismy w nocy - musielismy jechac na swiatłach. A ze to było Delhi - to z deli wyjezdzalismy 35km w 3 godziny. Czyli Totalny korek.... na swiatlach, niskie obroty. Widząc co sie dzieje na wskazówce, gasilem swiatła co chwile lub trzymalem wyzsze obroty nawet stojąc. A np Mateo, co mial starszy i slabszy akumulator - nie widząc tego co ja, po tych 3 godzinach niby-jazdy motor zgasił i juz nie odpalił. Poszlo oczywiscie na pych i skonczyl sie problem bo potem juz normalnie jechalismy 6 czy 7 godzin non stop. Reasumując - wydaje mi sie ze dobrze jest mieć cos co wskazuje jakies wartosci niz tylko diodke zero-jedynkową. Mozna probowac zapobiegać wczesniej skutkom eleminując zbedne zródła, a nie tylko dowiedziec sie ze padł ci regler. Ale dioda zawsze lepsza to niz nic. |
Lewar ostrzega.
Miałem Ledwolta dwa lata i byłem z niego b. zadowolony ale niestety mi padł w taki paskudny sposób, że czasami zaświeca mi się bez wyraźnego powodu na czerwono powodując panikę u kierującego. Na szczęście zamontowałem także wspomniany woltomierz Equus i jestem zadowolony jeszcze bardziej. |
Kurna, taki urok forum - wszyscy mają swoje zdanie i zaczyna się robić mętlik pod kopułą ;). Na podoskowe mocowanie nie wpadłem wstyd przyznać... W ten sposób można przytroczyć klika zegarów każdy jeden do siebie na wzajem :D. Mi się marzą dwa wakuometry, ciśnienie oleju, amperomierz i woltomierz... Maaaasa wskazówek, pełne profi :D.
|
jak ten cyferkowy bedzie ok... to też sie pisze na 1 szt.:hello:
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 03:10. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.