![]() |
Bez ABS ma prześwit 260mm, skoki: przód 210, tył 200, kanapa na 895mm,
z ABS prześwit 205mm, skoki: przód 160mm, tył 145, kanapa 865mm Jednym słowem okaleczyli ją. Ja wybrałem bez ABSu. |
Ja mam Terese od niecałych dwóch lat. Wcześniej miałem Transalpa 650. Wiem, że to nie Afryka ale podobne. W Teresce plastików praktycznie brak (nie licząc zbiornika, te które są na boczkach, w naturalny sposób zastępują gmole, przy upadku poddają się lub pękają ale można je tanio i szybko wymienić, w odróżnieniu od Trampka gdzie przy byle glebie zaczepy pękały. Silnik ciągnie od samego dołu. Spalanie od 3,8 do 5,5.
Zrobiłem w tym roku tą samą trasę co na Transalpie (1600 km autorstradą na raz) i tu trzeba przyznać, że Trampek miał wygodniejszą kanapę ale spalanie przy 130 Km/h 2 litry mniej, czyli jeden przystanek mniej. Zawias bez porównania - przejechałem te same trasy po szutrach w Alpach na obydwu i Tereska dużo lepsza. Kokpit mega prosty i w bardzo dobrym położeniu. Szybę eymieniłem na największą i najszerszą i nie jest źle - w porównaniu z fabryką wręcz super. Przy fabrycznej łeb po 500 km chciał odpaść. 130 km/h z trzema kuframi i wałkiem jedzie się komfortowo, bardziej niż Trampkiem. |
120-130 to jedzie bez najmniejszego problemu. Zdarzyło sie i potrzymać 150 tak załadowanym wielbładem, spalanie wtedy troche rośnie, ale tereska prowadzi się bardzo dobrze, pewnie i bez dziwnych zachowań, byłem w szoku nawet. Faktem jest że powyżej 120 z wyprzedzaniem nie ma szału, ale coś za coś. Na skróconych przełożeniach w terenie, szutrach, dziurach jedzie się bez stresu i katowania sprzęgła. Na glebowania jest to dość odporny sprzęt, choć pasuje zabezpieczyć pompe wody, reszta bez problemu. Nie jest też przekombinowany z bajerami, proste ale skuteczne. Generalnie po mongolii i albanii, jak dla nas super sprzęt na wyjazdy bez dróg asfaltowych, ogarnia tranzyt i bezdroża ;) Wagowo nie wydaje sie zbyt lekka ale prześwit robi swoje, no i jak trzeba podnieść to sporo łatwiej niż afryke czy ST :), w końcu to nie jest enduro w krzaki tylko adv.
|
Cytat:
|
Jak dla mnie to np stara xtz660 tenere ma gorszy zawias niż nowa, zbyt wiotki wachacz i pływa przy szybszej jeździe po winklach. W nowej wachacz jest już konkretny. Pewnie jeszcze znalazł by kilka gorszych, choć KTM nic nie dorówna:D jednak nie ma co dramatyzować i skreślać tak dobrego moto przez wygórowane potrzeby, z których i tak wielu kierowników niewiele da rade wykorzystać;)
|
Cytat:
Napisał luk2asz http://africatwin.com.pl/images/buttons/pl/viewpost.gif Zawias bez porównania - przejechałem te same trasy po szutrach w Alpach na obydwu i Tereska dużo lepsza. To może być gorsze zawieszenie niż w XT660z? Nie wiem, czy się cieszyć, czy smucić :haha2: To chyba nie próbowałeś R1150GS...:D |
Kwas. ABS na pokładzie a moto całkowicie zmienia swoje przeznaczenie.
Chyba chcieli przedobrzyć albo specjalnie torbę z jajami amputowali. |
Na asfalt więcej chętnych, więc ściachali i utwardzili zawias, moto zrobiło się przy okazji niższe i dostępne dla większej ilości klienteli ;)
|
Mialem okazje pozyczyc XT660Z na caly dzien do potestowania i pojezdzenia. Jezdzilem nim tak bez cel troche przez caly dzien, wiec moja opinia jest pewnie zadna, ale...
Bardzo mi sie spodobal rozmiarami, fajna wysokosc kanapy, mile wystarczajace moim zdaniem (albo przynajmniej dla mnie) osiagi. Dosc oszczedny, lekki, naprawde fajna maszynka. Szkoda ze cenowo dla mnie nie byla osiagalna bo byla to jedna z alternatyw kiedy szukalem nowego motocykla |
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 03:19. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.