![]() |
Atas awaria
No i lipa. Atas rocznik 2019 zgasla w trakcie jazdy. Na szczescie msm 10 km do domu, wierny organizuje akcje ratunkowa.
Prad jest, swiatla swieca. Po wlaczeniu killswitcza nie slychac pompy, a powinno byc slychac. Rozrusznik nie kreci. Sprawdzam bezpieczniki⌠jakies pomysly ? A jutro wyjazd na wakacje, ehhh. |
1 Załącznik(ów)
Update. Problem z elektryka, pali drugi bezpiecznik liczac od dolu. Ytsnsport juz jedzie, na miejscu raczej tego nie zrobie.
|
Czyli nie tylko KTM hehe, współczuje
|
A na pycha pali .
|
Na wnętrzu dekielka powinna być ściąga od bezpieczników.
|
Pojechała busem do domu. Pewnie jakaś pierdułka, że bezpiecznika pali...
|
Akcja wyjatkowo szybka, jednak afrykanczycy to potega :) Dzieki jeszcze raz Wierny za pomoc.
Jak pisalem jutro mialem jechac na wakacje, afryka. No trudno, pojade samochodem. Wiec patrzac na pozytywy - dobrze ze umarla blisko domu a nie w polowie Polski. Tak czy owak Radiolog nie pocieszyles mnie :P Awaria nagla - po prostu zgasla w trakcie jazdy. Swiatla dalej swiecily, predkosciomierz dzialal, po prostu zgasl silnik i nie zostalo mi nic innego jak stoczyc sie na pobocze. Przy probie odpaleni zero reakcji, po wlaczeniu killswitcha nawet nie slychac pompy, a powinno byc slychac. Nie reaguje tez na probe zakrecenia rozrusznikiem. Po sprawdzeniu bezpiecznikow okazalo sie ze upalony jest bezpiecznik opisany jako "Engine Stop".. bardzo duzo mowiaca nazwa. No i tak sie stalo, engine stop... Wymiana bezpiecznika na nowy i ponowna proba zakonczyla sie identycznie, upaleniem tego samego bezpiecznika. Na razie na szybko sprawdzilem w domu podlaczenie akumulatora, wszystko jest ok. Mam tu wpiety bezposrednio scottoiler... sprobuje go wypiac ale wielkiej nadziei w tym nie pokladam. Szybki research w internecie dal tylko jeden podobny przypadek, ktorego przyczyna okazala sie slabo spiety "niebieski konnektor" gdzies z przodu po prawej stronie. Musialbym zdobyc gdzies schematy elektryczne, na razie calkowicie wrozac z fusow.. albo killswitch jako ze slyszalem opinie ze zdarzalo im sie umrzec, albo niestety spalona/zwarta pompa paliwa, ktorej jak wspomnialem nie slysze. Gdy wpadla awaria jechalem juz na jednej kresce paliwa na wskazniku, ale jeszcze nie na rezerwie. A dodam tylko ze moj egzemplarz lapal sie pod akcje serwisowa zwiazana z syfem w zbiorniku, wiec taaa.... |
Bardzo mi przykro że dopadła Cię taka awaria... Życzę powodzenia w rozwiązaniu zagadki.
|
Jak pali bezpiecznik to gdzieś jest zwarcie, może tez alternator padł?
Afryka ma miernik napięcia na desce rozdzielczej? |
Cytat:
Oby to była jakaś pierdółka. |
Kasuję, żeby nie było że jestem trollem
|
Wróci z urlopu, to się pochwali co spartolił w niepsującej się afryce ;)
Co do DL650, to kumpel ma i zaraz po szkoleniu u Zbyszka z ADVacademy padł alternator, ledwo do domu dojechał :) Niedawno podczas jazdy wylały się lagi, a jedna dodatkowo miała jakieś mikropęknięcie. Motocykl coś 60k przebiegu. |
Generalnie żaden motocykl kultowy (a każde forum ma swój kult) się nie psuje. Aż się zepsuje. Ale wtedy to wyjątek od reguły. A regularnie psują się inne, tamte :)
|
Wracając do tematu...
Jak inni pisali - jest gdzieś zwarcie skoro pali 10A bezpiecznik. Stawiam na kill switch bo to właśnie w terminologii Hondy nazywa się ENGINE STOP SWITCH. W modelach NAT przed fejs liftem (czyli do 2018) był problem z kill switchami, który objawiał się właśnie tym że moto nie startowało albo gasło zaraz po starcie. Potencjalnie przyczyną była nieszczelność owych przełączników i wilgoć/woda robiła swoje. Był na to oficjalny recall i Honda wymieniała te przełączniki. Może i tu jest podobny (choć poważniejszy, bo pali bezpiecznik) problem. Niestety nie mam workshop manuala do modelu >2018 więc to co poniżej jest do modeli <2018 Poniżej schemat systemu wtryskowego manualnej NAT. Gdy bezpiecznik ENGINE STOP (tutaj 7,5A) jest spalony, będzie jak u Ciebie: czyli brak działania pompy paliwa. https://i.postimg.cc/8kKYgSXC/CRF100...l-Page-111.jpg Poniżej schemat systemu rozruchu. Jak widać tu też mamy do czynienia z bezpiecznikiem ENGINE STOP stąd rozrusznik nie zakręci. https://i.postimg.cc/N0NQ3n3v/CRF100...l-Page-166.jpg Ja bym zaczął więc od rozkręcenia kill switcha i zobaczenia co się tam w środku dzieje. Jest parę filmików na YT jak to zrobić. Mam nadzieję, że może wystarczy go w środku oczyścić i obejdzie się bez jego wymiany. Powodzenia i miłych wakacji :Thumbs_Up: |
Czy mi dobrze kombinuję że killswitch tylko zamyka obwód, w dodatku masowy więc trudno żeby powodował zwarcie?
|
Afryki się nie psują. Kolega GregoryS zapomniał wspomnieć, że zdarzenie miało miejsce w bytomsko- zabrzańsko- rudzkim Trójkącie Bermudzkim.:) Wróci z urlopu, odpali i będzie śmigał dalej.:at:
|
Dzieki za schemat Nabru !
No powiem szczerze ze wolalbym usterke znalezc i naprawic, niz cieszyc sie ze naprawilo sie samo i utknac 300km od domu zamiast 10 :) Na razie ja juz na wyjezdzie, niestety samochodem. Afryka trafila do pustego garazu, ma 2 tygodnie zeby przemyslec swoje karygodne postepowanie. |
Cytat:
Na chłopski rozum prąd płynie od źródła (aku) do masy. Weźmy pierwszy schemat pod uwagę: + od aku potem bezpiecznik główny 30A, później feralny bezpiecznik ENGINE STOP, potem kill switch, potem przekaźnik wtrysku i masa czyli obwód sie zamyka. Jeśli w tym obwodzie pali bezpiecznik 10A czy 7,5A to tam trzeba szukać zwarcia. Ewentualnie za tym bezpiecznikiem jest odgałęzienie na przekaźnik pompy paliwa i pompę paliwa. Więc gdzieś tam też może być zwarcie. |
Chodzi mi o to że killswitch zamyka tylko masę, czyli na obydwu złączach przełącznika masz masę. Na ramie też masz masę, więc aby robił zwarcie palące bezpiecznik musiał by zawierać do plusa. Jeśli z kolei byłby zwarty na wyjściu, czyli cały czas zamknięty niezależnie od jego pozycji to po prostu Moto by nie paliło ale bezpiecznik byłby cały.
Edzio: Jak pisałem poprzedni komentarz to nie zaladowaly mi się schematy, widzę że tutaj ma plusa z jednej strony. Nie spotkałem się Jeszcze z takim rozwiązaniem w moich cyklach. |
Cytat:
|
Cytat:
A jak już to niemal każdy sobie większość naprawił sam lub z pomocą i pojechał. A teraz jedzie a po chwili nie jedzie i asistans z lawetą już jedzie. I to jest problem który może uprzykrzyć przyjemność jazdy. Takie czasy nastały i nic tego już nie zmieni. Jakiś czas temu rozmawiałem z kolegą, mówi nooo pojechałbym gdzieś dalej ale co jak się coś zepsuje? Jest tak przejęty możliwością awarii że kręci się tylko blisko. To chore mieć sprzęt i się bać awarii lub ich doznawać w nowych pojazdach .....do tego takich które uniemożliwiają naprawę i pojechanie. Cóż takie mamy czasy w motoryzacji. Jakiś czas temu przemknęła myśl żeby sprzedać czyjąś nerkę i obok 03 dostawić crf. Ale jak się tak poczyta to szkoda czyjejś nerki :) Powodzenia w naprawie. |
Afryka się nie psuje.
Afryka sygnalizuje zawczasu co ją boli. ;-) |
Kasuję, żeby nie było że jestem trollem
|
Panowie,
To jest wątek o konkretnej usterce, nie o sprawach światopoglądowych i sorry że to powiem wprost ale trolujecie go tak jak kilka poprzednich. Załóżcie sobie kur⌠wątek, jak chujowa jest współczesna motoryzacja/jak chujowe są NATki/jak bardzo lubimy żyć przeszłością i sobie tam wylewajcie żale. To co robicie utrudnia rzeczowa dyskusje, zniecheca ludzi do opisywania problemów żeby znowu nie przeczytać pogardliwych komentarzy o swoim sprzęcie i powoli się przeniosą na fejsa. Bardzo rzadko pisze takie rzeczy bo zraziłem się na kontrowersyjnych wątkach ale proszę w sprawach merytorycznych piszmy na temat. |
Cytat:
|
Proszę bardzo WojtasA, skasowałem co pisałem - bo faktycznie nie na temat.
Ale to nie jest temat o konkretnej usterce a o bliżej nieokreślonej :) Czy ostatnio do tej NAT była podpinana jakaś dodatkowa elektryka? Jak choćby ten scottoiler? Jeśli tak to w jaki sposób, do aku, wpięcie w instalację czy via przekaźnik? |
Atas ma elektrycznego scottoilera, ale jest wpiety od nowosci i bezposrednio pod akumulator. Co nie znaczy cos tam z czasem nie moglo sie poprzecierac. Sa tez fabryczne grzanetki, ale jako ze to fabryka stawiam je raczej na dalekiej pozycji pod katem stwarzania problemow.
Sa tez barkbustery, niby nic, ale jednak. Zeby je zamontowac dwa lata temu musialem dosyc mocno naciagnac wiazke ktora idzie do tego calego zespolu killswitcha z manetka. Wiec mto wie. Na razie na wakacjach bujam sie rowerem :) a po powrocie aktualna lista czynnosci to : 1. Sprawdzenie okolic bezpiecznikow, czy np w aso w trakcie przegladu nie wpadla komu pod siedzenie jakas nakretka czy podkladka 2. Calkowite odlaczenie scottoilera 3. Poluzowanie wiazki killswitcha, sprawdzenie jej izolacji czy gdzies sie nie poprzecieralo 4. Rozebranie i sprawdzenie samego killswitcha 5. ??? Pewnie cos jeszcze dojdzie |
Wg. mnie sam odpowiedziałeś jaka przyczyna, mocno naciągnięta wiązka.
W tamtym tygodniu przez 3 godziny szukałem dlaczego pali bezpiecznik od stopu w GTR1400 Jakiś przemechanik podpiął pod tylne światło dodatkowy stop do kufra, wszystko pięknie ale na przewody od tego stopu przykręcił płytę kufra. :haha2: |
No niestety "latwe rozwiazania" sie nie sprawdzily jak na razie. Po calkowitym odlaczeniu scottoilera i sprawdzeniu widocznej czesci przewodow od manetki i tego zestawu przelacznikow po prawej stronie kiery efekt wciaz ten sam. Przewody nie byly naciagniete az takjak mi sie wydawalo, moglem nimi spokojnie majtac na boki. Izolacja wiazki nienaruszona w czesci widocznej wiec.. tu chyba wszystko ok.
Po przekreceniu kluczyka w stacyjce jest momentany blysk bezpiecznika "Engine stop" i po zabawie. Patrzac na schematy od Nabru i zakladajac ze nie ma tu zadnej fabrycznej wtopy jest potencjalna mozliwosc uwalonego przekaznika pompy paliwa, o ile moze sie tak uwalic ze zwiera sie wewnatrz. Pozatym moja afra podlegala pod akcje serwisowa "z syfem w zbiorniku", gdzie teoretycznie demontowali zbiornik (a wiec tez pewnie odpinali pompe) zeby go wyplukac. Cos czuje ze bez grubej rozbiorki sie nie obedzie. |
Bez ściemy współczujemy takiej lipy i życzymy pomyślnego rozwiązania....
...Afra po wyleczeniu powinna zrewanżować się Tobie latami bezawaryjnej jazdy. Nadal, mimo wszystko mam wrażenie że to jakaś pierdoła. A przy okazji - NAT można podłączyć pod kompa tak jak BMW? Bo w beemce sporo można wywnioskować z błędów. Mi udało się w ten sposób ustalić precyzyjnie typ awarii ABSu. |
W NAT z 2018 r. można se podpiąć pod takie cuś w złączu 6P pod siedzeniem pasażera i odczytać kody błędów z migającej lampki silniczka:
https://i.ebayimg.com/images/g/jhgAA...qGK/s-l400.jpg Jsk ktoś takiej wtyczki nie ma to wystarczy zewrzeć przewody brązowy i zielony w gnieździe 6P. https://i.postimg.cc/ZYv9NPqH/DTC.jpg Niestety mam przeczucie, że odczyt kodów nic tu nie da, bo to cały czas widzi mi się jako zwarcie gdzieś. |
A to NAT nie ma takiego gniazdka podobnego jak w BMW? I tego że zwykły interfejs z aplikacją typu Motoscan (znaczy odpowiednik dla NAT) na androida się podłącza?
|
Nie wiem jakie gniazdko ma BMW ale w CRF1000 jest jak niżej:
|
No dobra, jest update.
Po rozgrzebaniu samodzielnym nie znalazlem nic. Zadnych przetarych czy przycisnietych kabli, rozlaczonych kostek itd. A bezpiecznik dalej sie palil. Podejrzanie wygladal mi ten zespol przelacznikow na kierze, co prawda po rozebraniu nie znalazlem w srodku niczego niepokojacego ale kij go tam wie. Stwierdzilem ze zagram "w Janusza". Mam w ubezpieczeniu od kolegi z forum lawete za free (nigdy nie przewidywalem ze bede musial z niej skorzystac), zdecydowalem sie poslac afre do Krakowa do ASO, i niech szukaja. A jak stwierdza ze to np do wymiany te przelaczniki to bede probowal z nimi gadac na zasadzie wady fabrycznej. I teraz dwie wiadomosci, dobra i zla. Zadzwonili dzisiaj - motocykl dziala, jezdzi, nie pali bezpiecznikow. To ta dobra wiadomosc. Ta zla ze.. w sumie nie wiedza dlaczego. Nie zidentyfikowali usterki. Poruszali wiazkami, podociskali kostki, potraktowali styki kontaktem i usterka ustapila. Ot i tak. Wiec fajnie, ale w sumie strach odjezdzac dalej niz zasieg busa kolegi Wiernego :P Plusem kolejnym jest to ze potraktowali mnie ulgowo bo im bardzo przykro i wogole, i za usluge skasuja ode mnie "drobne zlotowki" jak na standardy ASO. W sobote dylam pociagiem do Kraka.. zobacze czy moto dojedzie do domu. |
Atas awaria
Pamietam jak mi ciagle zgłaszało awarie ABW w crf 1000, tez była winna luźna kostka do której była wpięta navi
|
Słabo. Nie chciałbym żeby mi to wróciło np w Turcji
Dobrze pojeździj wokół komina zanim pójdziesz dalej. A, i na deszczu trochę zostaw może. |
Dobra informacja - nic się nie zepsuło.
Zła informacja, gdzieś włazi woda lub uszkodzona kostka. Generalnie wymagany przegląd elektryki, każdej kostki i kabelka. Zaczynając od tych, które mają bezpośrednie połączenie z tym felernym bezpiecznikiem. |
Tak żeby wątku nie zostawiac jako "nie rozwiazany".
Afryka ma sie dobrze. Z Kraka na slask dojechala, plus nieco wiecej w ostatnich dniach. Od awarii nawinela juz 400 km bez powrotu usterki. Tak kminiac w wolnej chwili zastanawiam sie czy Aso naprawde nic nie znalazlo, czy tez znalazlo ale woli nie wspominac. Bo na przyklad w zeszlym roku wlasnie w tym ASO demontowali bak do czyszczenia, zastanawiam sie czy montujac bak nazad mozna przycisnac jakies kable tak zeby sie przetarly z czasem ? W kazdym razie jezdzi, i niech tak zostanie :) @ypsi i @wierny Bytomsko-Zabrzańsko-Rudzki Trójkąt Bermudzki wliczajac w to nieszczesne Biskupice przejechalem juz dwa razy od awarii. Dodam ze jak na razie o wlasnych silach, bez pomocy busa. Ile razy trzeba to przejechac zeby zdjac "klatwe trojkata" :D |
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 11:43. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.