petros nie chodzi o jezdzenie - tylko o leżenie, wsadzenie nogi pod kufer, przywalenie afryką, samochodem, przycisniecie do skały.
Zadne turystyki z gornej półki (Oxtary infinity, HG Tuareg, BMW Savanna, czy Daytony TransOpeny) nie dadzą Ci jednoczesnie takiego bezpieczenstawa jak zwykle crosówy. Oraz zadne krosowe buty nie dadzą Ci, takiego komfortu jak wymienione Goretexy. Ten but jakoś godzi te cechy. W moim mniemaniu jest to najlepszy obecnie na rynku but adventureowy - chcialbym takiego mieć. Ale wole pojechać na wyprawę
__________________
pozdrawiam, podos
AT2003,
RD07A
------------------
Moje dogmaty
0. O chorobach Afryki: (
klik)
1. O Mikuni: Wywal to.
2. O zębatce: Wypustem na zewnątrz!!!
3. O goretexie: Tylko GORE-TEX
4. O podróżach: Jak solo to bez kufrów
5. O łańcuszkach rozrządu: nie zabieram głosu.
6. Lista im. podoska
Załącznik 10655
7. O BMW: nie miałem, nie znam się, nie interesuję się, zarobiony jestem.
8. O KN: Wywal to.
9. O nowej Afripedii: (
klik)