Potwierdzam zajebiaszczość olejarki! Prawie 2 tyś km po Mazurach i Warmii po różnych nawierzchniach i wszystko działa jak ta lala. Fakt, że na początku ustawiłem trochę ponad połowę, a na koniec trasy to już na 1/4 było, bo i tak wystarczająco smaruje. Żadnych szprejów i uklejonego łańcucha. Matjas dla Ciebie