Fakt, że Puszek glebił efektownie, ale trzeba mu przyznać, że na piachu bardzo dobrze sobie radzi. Może ma więcej odwagi, a na pewno przydaje mu się błędowskie doświadczenie.
Tu zglebił, bo miał nas z obiektywami przed sobą i chciał pojechać bardziej sexi.
Tak czy owak uważam, że pozwalał sobie zbytnio jak na te 4,5 tysiąca km od domu. Inna rzecz, że nie poobijał się tak jak Szatan, Maro czy ja...
__________________
Jeśli sądzisz, że potrafisz to masz rację. Jeśli sądzisz, że nie potrafisz – również masz rację.
|