Ja mam Mottowear Combat, kupione tu:
ścigacz
materiał jest gruby więc zupełnie przewiewny nie jest, na pewno lepsze niż tekstylne, ochraniacze na kolana i biodra są miękkie jakaś pianka praktyczne jest ich wyciąganie do prania. Nogawki są dłuższe i nie podnoszą się na moto a do chodzenia trzeba je delikatnie powinąć. W trakcie chodzenia tak jak napisał felkowski, ochraniacze opadają pod kolana i jest to utrudnienie w chodzeniu. Na pewno ten typ spodni nie nadaje się do siedzenia w nich w pracy przez 8-10 godzin bo jajka będą ugotowane na twardo. Ochraniacze na kolanach bardzo dobrze chronią przed przewianiem ale co by było w razie "w" z nimi nie wiem ale wolę się nie przekonać. Kieszenie zapinane na rzep, a dodatkowo mała kieszonka na nodze na telefon. Na nogawkach mają rzepy by je zwęzić choć mi pasują luźne. W ciepłe dni bardzo przyjemnie się w nich jeździ a na chłodniejsze zakładam kalesony z brubecka. Wyglądają tak, że nie wstyd jest w nich iść do urzędu i coś załatwić a w trakcie jazdy poprawiają bezpieczeństwo, jedynie teraz na pewno nie kupił bym czarnych...