Rower jest git, ale w sezonie. Państwo niewiele może zrobić bo i tak ma budżet na minusie więc nie obniży akcyzy. Musiałoby nie wiadomo co się dziać, jakieś pospolite ruszenie z paleniem sklepów i walkami z policją żeby to zmienić a i tak musieli by komu innemu zabrać a gdy ceny paliwa są podobne w innych krajach unii to takie posunięcie jest po prostu nierealne. Poza akcyzą i podatkiem reszta to wolny rynek i sytuacja gospodarcza na świecie. Jedno co może państwo zrobić to przyjżeć się kolejnym podwyżkom i sprawdzić czy nie ma praktyk monopolistycznych ani sztucznej spekulacji. Ale to nie wpłynie znacząco na ceny.
__________________
Niepuszczone bąki wędrują do mózgu i tak rodzą się posrane pomysły.
|