Ja mam larssonowe JMT w swoim R1100GS i zazwyczaj ABS odpala się prawidłowo.
Problemy z ABSem to kwestia zbyt dużego spadku napięcia podczas kręcenia rozrusznikiem. Jest na necie gdzieś dostępny przepis jak przebudować instalację, żeby ABS zaczynał się aktywować dopiero po odpaleniu silnika, co rozwiązuje ten problem. Przy bardzo słabym aku przy próbie odpalenia zdarzało mi się, że nawet zegarek mi się zerował...
Obecnie mam inny, trochę śmieszny problem z ABSem - a mianowicie nie mogę go dezaktywować przyciskiem przed odpaleniem.
przełącznik działa: po wciśnięciu kontrolki ABSu przestają migać naprzemiennie (świeci się tylko dolna) - tak jak być powinno. Dopiero po odpaleniu komp o tym zapomina i zachowuje się jakbym nie deaktywował ABSu (znów 2 naprzemiennie migają i po ruszeniu aktywuje się). Czasem zadziała to jak powinno (komp nie "zapomni"), ale to rzadkie przypadki.
ABS nie jest taki zły w tym przypadku. Na tyle chętnie bym zlikwidował. Z przodu nie przeszkadza, tylko fajnie byłoby móc go czasem wyłączyć.
__________________
lc4.pl - nowa strona pomarańczy
Ostatnio edytowane przez Dzieju : 30.01.2012 o 00:36
|