strzelać nikt z tego nie będzie

a ten klej czy to silikon, jest bardzo rzadki i trudno takie zakamarki ładnie obsmarować, ale jak tak was to w oczy drapie to poprawie
Gdybym któryś to raz z kolei rozbierał ten motor i na pamięć znał położenie wszystkich śrubeczek i kabelków i przewodów to co innego, a tak zawsze coś jest do dorobienia/oczyszczenia itp. Dzisiaj troszkę podmaluję lagi i niektóre blaszki jakie zapomniałem dać do ocynku, z tymi wspornikami od świec przecież do galwanizacji nie pojadę. W popelinę nie pójdę

co najwyżej zrobię resztę w międzyczasie