Jarek, ale nie chodzi o "dopierniczanie" Łodzi, ale kurcze, dla nich to wypad na 3-4 godziny, dla nas zrobil sie calodniowy wypad i ja na noc jeszcze sam wracalem, bo kompan do Siedlec pojechal.
Proponuje, aby zlot mimo wszystko odbył się przełom października/listopada.
Tydzień wcześniej jak widzę afrykanerzy z HU cos kombinują. Jak sie na sztywno nie okresli daty to ... lepiej zaczac teraz na przyszly rok termin zlotu a nie ...
Czasu jest mało, ja wczesniej nie moglem pojechac, przedwczoraj ta granica zniknela i ... pojechalem, zobaczylem, nawet sie kurna piwa nie napiłem, bo czas gonił a dla mnie zwazywszy ze male dziecko w domu to juz dluugi wyjazd.
Miejscówka uwazam, ze jest bardzo fajna. W lesie (chlodno moze byc tak czy inaczej, szybciej sie wytrzezwieje

), nad zalewem/zbiornikiem retencyjnym.
Dogram sprawe cateringu i paru innych i oficjalne zapisy.