Ja ostatnio z bani zlamalem deflektor. Przod do dziory tyl do gory a ja z bani prosto w niego a nogi falowaly jak flaga na wietrze. Gleby nie bylo a szybke docielem z innego pleksiglasu. Tak pekl ze zostalo pol a drogie pol znalazlem po powrocie do domu pod plastikiem. KML. Dobrze sypiasz?