Nie ma butów wodoszczelnych

po prostu nie ma,pom 5 latach endurzenia tcx comp pro nadal żyje i ma się świetnie.. reszta padła
Nie że mam najlepsze,ale jakoś sie nie rozleciały jak sidi po 2 latach...
na minusy są to twarde buty i skrzypiące
co do wodoszczelności jak sie myje po każdym wyjezdzie i impregnuje szwy(oliwa do maszyn do szycia robi robotę) mokną jak każd inne.
ale trzeba mieć chęci i czas na to
odświeżam ich raz na pół roku i o dziwo nie śmierdzą gnojem.
naszą wspólną karierę rokuję co najmniej na 3 sezony jeszcze,8 lat to chyba niezły wynik.
a bo bym zapomniał do długiej turystyki wybrałbym bardziej wygodne i wiatro szczelne.
wesołych świąt
nie ma co dobre buty do hard enduro