O dziwo tak jak wygląda tak jest. Nawet nie ma żadnych słupów elektrycznych. A drogi wąskie i praktycznie bez znaków. Dwie fotki zrobione są w miejscach gdzie kręcili filmy "Braveheart" i "Rob Roy". Jak zajedziesz na prawdziwą wiochę to na początku się dziwisz że to się dzieje w kraju dość bogatym. Drogi choć asfaltowe to ich szerokość i jakość mizerna, brak znaków , a gospodarstwa jak z początku XX wieku. natomiast jak wejdziesz dalej to schowana wypasiona chata w krzaczorach i ze dwie wypasione nowe terenówki , którymi woża owce na wypas.
Natomiast tam gdzie jest cywilizacja tam już jest naprawdę brzydko i na maksa "ucywilizowane".
|