
Wyjazd jest aktualny na 100% !
Od siebie: zadeklarowało się 7 osób - to dużo czy mało ?
Wyjazd 30.04.2012 ostatniego dnia kwietnia, po robocie... docieramy na miejsce zbiórki do Lubaczowa. Wrocław dotrze ok. 24:00.
Korzystamy z gościnności Leny i Wojtka, dlatego z grzeczności należało by Ich niebawem uprzedzić. Zrobię to po 15 kwietnia - do tego czasu można pisać, pytać na
Trasa - zrobiłem co mogłem by bez potrzeby nie pchać się w bagna i brodzić po pas w wodzie.
O kostkach wspomniałem dla wygody i spokojnego sumienia. Pewnie wielu z Was przejechało by całość na szosówkach.
Odcinki są krótkie, zrobimy je bez napinki.
Cel -
WYPOCZYNEK, a przy okazji odnalezienie dwóch miejsc w lasach Polesia Wołyńskiego. Miejsc po wsiach Hranne(Granne) i Podrałówka w okolicy Bereznago na Zasłuczu.
Zainteresowanych uprzedzam - nawet korzystając z dzisiejszych gadżetów, stojąc tam na miejscu, sprawa ma się z goła inaczej. Granica lasów przesunęła się od okresu międzywojennego, a wysokość i gęstość chwastów sprawiają, że poszukiwania są utrudnione. Ostatnio się przesunęliśmy o jakie 500m

.
Pomocne mogą być koryta rzek, ale one też mogły zmieniać bieg po powodziach.
Właśnie dlatego jeśli ktoś ma smykałkę i cierpliwość.. zapewniam, że każda para oczów będzie ważna, a każda dobra fota na wagę złota. Nagroda - łzy kilku starszych osób.
Czasu zawsze brakuje, ale ekipa jest mocna i cierpliwa

..to może teraz.
p.s
Z niejednego pieca chleb wcinaliście, to byłem spokojny i nie odświeżałem tematu. Ze spokojem spędzając kilka ostatnich dni w garażu
Osobą, którym obiecałem podesłać dokładniejsze informacje dot. tras i miejsc - do czwartku

Jeśli ktoś jeszcze to proszę na PW
pozdrawiam