Cóż mogę napisać? Podziękowania dla organizatorów!
Jak zwykle upewniłem się w przekonaniu,że kulturalni ludzie mają swoje hobby.
Cieszę się ,że potrafimy bawić się bez alkoholu.Po raz kolejny sprawdzili się motocykliści! Ludzie o wrażliwych sercach,otwarci tolerancyjni!
Zawsze można liczyć na tych cudownych spokojnych ludzi zebranych w jednym elitarnym miejscu jakim jest nasze forum.
Wyrozumiałe, towarzyskie jednostki, które wspierają kolegów ciepłym słowem i podtrzymują na duchu rozsmakowując się w wyszukanych komplementach!
Ludzie doceniający spokój i szanujący odmienne poglądy oraz cudzą własność!
Pomocni niezależnie od koloru,skóry i religii.
ps. Totalną bzdurą wydaje mi się stwierdzenie zasłyszane ,że gdzieś alkoholizowała się banda neofaszystowskich świń. Podobno ludzie ci pili 2 dni z rzędu od 7 rano a ich zachowanie przypominało bandę rasistowskich goryli ze schizofrenicznymi skłonnościami wydającymi okrzyki rodem z małpiego gaju.
Nigdy bym w to nie uwierzył bo wierzę w ludzi!
Pragnę przekazać pozdrowienia od starszego Pana grzybiarza który drapał kilkanaście naklejek:"LUBIE ZAPIERDALAĆ" ze swojej karoserii.
Mówił ,że jego Renault Scenic dzięki tym naklejkom uzyskało 140 koni więcej.
ps.2
Tak bardziej na poważnie to dziadka ogarnąłem i przeprosiłem.Nie gniewał się i uśmiechał.
Szczególnie pozdrawiam gauleitera Podkarpacia i cały sztab kwatery głównej.
To pisałem ja Rom ! Brzuch boli mnie od śmiechu a gardło zdarte mam jak bym coś pił.Mam nadzieje,że wszyscy dojdą do siebie i znów będziemy jedną wielką rodziną
Kocham Was!
__________________
Agent 0,7
|