Słaba sprawa, będę musiał swoją ramę obejrzeć, szczególnie, że jeździłem w zimie...
Ale i tak wolę lekko rude spawy, szprychy i rysy na anodzie niż wadę przedniego zawiasu, mogącą spowodować złożenie się przedniego koła jak w gs12lc...brat kupił nowego geja 12adv i po
1500km(!) zakwalifikowali mu zawias do naprawy gwarancyjnej. Miał 'średni' luz na lagach, więc zaproponowali mu nabicie TULEJEK w celu skasowania luzu...w motocyklu za 100kpln!

Po paru miesiącach szarpania/czekania dostał nowy zawias...
__________________
Afra - jedyna, wierna kochanka!!!!

Pożegnane bez żalu: 990S, 690R, DR650SE, XF650