Lolex- skup się na DR125 w wersji SM. To jeden z nielicznych motocykli 125 produkowany po 2000 roku dalej w Japonii. Jakość już nie ta co "starych" japończyków, ale o niebo lepiej niż włosko- chińskie wynalazki.
No i gabarytowo będzie pasował do niedużej kobitki. Poza tym jest uniwersalne- na co dzień po mieście, a jak założysz agresywniejsze gumy, to i po nieutwardzonym gruncie idzie jak burza!

Bardzo fajny silniczek na wtrysku- przy 125 to ważne, bo te najprostsze i najtańsze gaźniki zamulają konkretnie.
A jest jeszcze honda msx 125/ grom. Lub jej starszy brat- Monkey. Uważany za pojazd tylko do kampera, ale ci, co tego nie wiedzą objeżdżają tym świat:
https://www.youtube.com/watch?v=efpajlbY2lE
Jeśli lubisz mieć coś innego, ciekawszego- to dobra propozycja.