kłopot jest /podstawowy/ taki, że skręt Ci się nie będzie zgadzał bo locktolock w trialu masz niemal 180stopni no i triale mają mega sztorcowy kąt główki ramy i małe bardzo wyprzedzenie ale chuj tam.
poczytaj co napisałem i spróbuj - na pewno jak się nauczysz na MRF to na każdej trialówce dasz sobie świetnie radę.
problemem może być trochę sprzęgło - w każdym trialu to element MEGA przewymiarowany, cięzko je dojechać i jeśli masz hydraulikę to operacja jednym palcem cały dzień nie stanowi wielkiego problemu.
sprzęgło na linkę też jest OK /sam takie mam i Strobus też/ ale musi być precyzyjne.
do tego co będzie być może największym problemem, trialówki mają zajebiście ciężkie koła zamachowe co w połączeniu z pełzającą jedynką i dwójką /3 i 4 też mega krótkie/ daje niesamowity uciąg, możliwość startu pod wzniesienia gdzie ciężko iść, start z zatrzymania pod górę. trialówki w zasadzie NIE DA SIĘ zdusić na wolnych obrotach. no BARDZO trzeba się postarać.
myślę, że w takim MRF trzebaby mieć duuuuuuży blat z tyłu co oczywiście totalnie obetnie prędkość przelotową gdziekolwiek.
w trialu 5 i 6 bieg są długie i większość triali powyżej 200ccm poleci około stówki. przypominam jedynka i dwójka to dalej jest ślimak - czyli bez zmiany przełożeń.
niemniej: stójki i większość tego co napisałem powyżej zrobisz na MRF. start z podjazdu to bardzo wątpię. również w wielu scenariuszach jedynka będzie za szybka ale tutaj pomożesz sobie półsprzęgłem - czyli dokładnie jak w trialu gdzie sprzęgło i palec na nim to taki dodatkowy GAZ.
spróbuj a sam się przekonasz. najlepiej próbuje się we dwóch, trzech

zależy jaka flaszka
hehe
p.s. apropos tego co pisał Sudden jeszcze mi się przypomniało: jest na przykład Sherco Xride 290 - z popularnego nurtu motocykli hybrydowych trial/cross - normalny 100% trialowy silnik ze skrzynią wrzucony do lekkiego 90kg podwozia. duża rzadkość ale sprzęt przezajebisty ideologicznie jak dla mnie.
W kolejności od crossa do triala są Beta Xtrainer, KTM Freeride, Sherco Xride, Scorpa coś tam. Jak ktoś nie potrzebuje szybko i daleko jeździć to taki hybrydowy bajk jest zajebisty.