Właśnie chodzi o to czy kask typu dual z szybą sprawdzi mi się do zimowego offu. Na dojadówkach przy -10 w kasku crossowym i goglach mimo kominiarki, noska z neoprenu czy kołnierza gęba marźnie strasznie. W czasie tyrki w uleżanym śniegu gogle z podwójną szyną zaparowują od środka i pokrywają się szronem z oddechu na zewnątrz. Pomyślałem więc, że może dual z pinlockiem i tym pierdolnikiem na nos by z ograniczyć wychodzenie wilgotnego powietrza na szybę. Może minimalne rozszczelnienie szyby w offie i zamknięcie jej na dolocie/powrocie będzie rozwiązaniem.
Jeszcze pytanko do właścicieli Nishua carbon: bardzo on głośny w środku jak leciec powiedzmy setą asfaltem na dualu? Daszek łba nie urywa? Da się wyjąć do prania wszystkie bebechy?
Pozdr rr
__________________
Są jeszcze piękne zadupia na tym świecie.
|