Cytat:
Napisał myku
piekna robota i piekny opis.ale wlasnie ,calosc opiera sie tylko na jednej nakretce ex-koronkowej.czy nie jest ona za cienka zeby wytrzymac max obciazenia?
|
Nie ma obawy. Nie chce mi się liczyć, ale gwint średnicy 50 mm ma zajebisty zapas nośności. Tak BTW - para nakrętek zakontrowana między sobą wcale nie ma 2x większej nośności
Dla wątpiących polecam obejżenie sobie jak jest blokowany napinacz hydrauliczny w amorze NTV650. Tam za blokade robi pojedynczy pierścionek z drucika o przekroju podobnym jak pojedynczy zwój gwintu afrycznej nakrętki

A amor w tym bzyku jest napięty o wieeele mocniej - ma inne przełożenie sił i
znacznie twardszą spręzynę.
Zaprawdę powiadam Wam - jesli cokolwiek może się tu zdupczyć, to na pewno nie to
W oryginalnym rozwiązaniu druga nakrętka przeciwdziałała odkręcaniu sie całego interesu, gdyż ponieważ albowiem iż sprężyna śrubowa w czasie uginania ma tendencję do delikatnego obracywania się i może luzować pojedynczą nakrętkę.
Tutaj kontra jest nie potrzebna gdzyż iż ponieważ albowiem nakrętka nie obróci się bo jest blokowana przez występy na korpusie amora.
No i tyle.
Zdrowia
P.S.
Podos masz w ryja za to kadzidło.