|
|
|||||||
| Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj... |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#951 |
![]() |
Nie wymagaj od ludzi ułożonych tego co my nie wichrzyciele robimy i myślimy.
![]() Ten w tatuażach dobry
__________________
kto smaruje ten jedzie Z pozytywów styka być 22dni po pierwszej dawce i nic nie trzeba mieć więcej. |
|
|
|
|
|
#952 |
|
Elwood
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 1,347
Motocykl: Wrublin
Online: 2 tygodni 3 dni 8 godz 10 min 56 s
|
Jo.
Jutro kawa poranna z przypowiastką o sztucznym dziadku, wygenerowanym przez AI. Tymczasem, komu sen z oporem przychodzi...
__________________
Jam nie Babinicz... |
|
|
|
|
|
#953 |
|
Elwood
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 1,347
Motocykl: Wrublin
Online: 2 tygodni 3 dni 8 godz 10 min 56 s
|
Dzisiaj dzieci nic nie muszą.
Dzieci ekranowe. Był sobie dziadek. Dzieci znały dziadka, bo jak nie? Skoro spędzili ze sobą wystarczająco dużo czasu, by dziadka poznać. Nie, że codziennie. Nie. Ale przynajmniej raz na te dwa tygodnie minimum. Tymczasem, tym razem... do dzieci przyjechał "dziwny" dziadek. Dokładniej, to przyjechał po dzieci, by je zabrać na noc do swojego domu, gdzie na dzieci czekała już babcia. Na dziadka czekał też Kacper, niecierpliwie przebierając nogami na podwórku, jak to... Kacper. - Hurrra, dziadek! Było już późne popołudnie i brakowało Marysi. Marysia miała zaraz dojechać, bo była z koleżanką już wcześniej umówiona. Taki scenariusz dnia. Dziadek też się cieszył i jak zobaczył Marysię w drzwiach, to jeszcze bardziej ale... Dziadek był jakiś dziwny... Dziadek! Krzyknął nagle Kacper. Ty masz czyste ręce! - T.a.k. M.a.m. c.z.y.s.t.e. b.o. j.e.s.t.e.m. s.z.t.u.c.z.n.y.m. d.z.i.a.d.k.i.e.m. w.y.g.e.n.e.r.o.w.a.n.y.m. n.a. e.k.r.a.n.i.e. t.e.l.e.f.o.n.u. p.r.z.e.z. s.z.t.u.c.z.n.ą. i.n.t.e.l.g.e.n.c.j.ę. Dziadek! Przestań tak mówić! Jesteś prawdziwiym dziadlkiem! Oponowała Marysia. Tymczasem, dłuższa pauza, bo to nie koniec "bajki/historii" ze sztucznym dziadkiem. Zanim dopiszę finał, przejdźmy wstępny proces pedagogizacji. Wstępny, bo ten zasadniczy to długi i ciężki proces. Ciężki, bo nie jeden raz rodzić dostanie 33calowym kołem w czajnik, bo za późno na uniki. Jak bajki szkodzą dzieciom?
__________________
Jam nie Babinicz... |
|
|
|
|
|
#954 |
|
Elwood
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 1,347
Motocykl: Wrublin
Online: 2 tygodni 3 dni 8 godz 10 min 56 s
|
N.i.e. m.o.g.ę. p.r.z.e.s.t.a.ć. J.e.s.t.e.m. s.z.t.u.c.z.n.y.m. d.z.i.a.d.k.i.em. M.o.ż.n.a. m.n.i.e. u.r.a.t.o.w.a.ć. t.y.l.k.o. w. j.e.d.e.n. s.p.o.s.ó.b. a.l.e. n.i.e. m.o.g.ę. g.o. z.d.r.a.d.z.i.ć. b.o. w.t.e.d.y. j.u.ż. n.a. z.a.w.s.z.e. z.o.s.t.a.n.ę. s.z.t.u.c.z.n.y.m. d.z.i.a.d.k.i.e.m. S.p.o.s.ó.b./z.a.k.l.ę.c.i.e. m.u.s.i. z.n.a.l.e.ź.ć. w.n.u.c.z.e.k. l.u.b. w.n.u.c.z.k.a. p.r.a.w.d.z.i.w.e.g.o. d.z.i.a.d.k.a.
- Dziadek! Nie mów tak! A. p.o.c.z.y.m. K.a.c.p.e.r. p.o.z.n.a.ł. s.z.tu.c.z.n.e.g.o. d.z.i.a.d.k.a.? - Bo miał czyste ręce! Krzyczy wywołany. W tym momencie Marysia ordynuje: - Dziadek, daj swoją dłoń! Sztuczny dziadek posłusznie wykonuje polecenia. Marysia pluje na dłoń sztucznego dziadka i szybko rozciera własną. Proces powtarza z drugą. I nagle...!! - Hurrra! Tym razem krzyczy dziadek. Jestem z nowu prawdziwym dziadkiem! Jakie to jest cudowne uczucie być tu znowu z wami, szkraby moje kochane! Hurrra, hurrra, hurrra! Po trzykroć zatrzęsło dostawczym Scudo2. Wesoła kompanija znowu razem! Ale... to nie koniec historii...
__________________
Jam nie Babinicz... |
|
|
|
|
|
#955 |
|
Elwood
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 1,347
Motocykl: Wrublin
Online: 2 tygodni 3 dni 8 godz 10 min 56 s
|
Stymulacja nagrodami.
Technologia perswazyjna. Dzieci ekranów. - Dziadek, ale ty masz telefon! Ale z wami go nie używam. Ograniczam, bo jestem uzależniony. Chcesz być uzależniona od telefonu? - Nie! Dlatego u dziadka nie ma dostępu do telefonu. Poza złotym kwadransem na dobranoc. Wybieracie: Podróż za jeden uśmiech, Wakacje z duchami albo ZORRO w starej, szklanej wersji. Potem czytamy Bajki polskie. To znaczy Marysia czyta. Jasne? - Jasne...
__________________
Jam nie Babinicz... |
|
|
|
|
|
#956 |
|
Elwood
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 1,347
Motocykl: Wrublin
Online: 2 tygodni 3 dni 8 godz 10 min 56 s
|
Film z poprzedniego postu.
Dla leniwych od 26 minuty. Kawa szkodzi. Ale piję. Co robię? Piję kawę lepszej jakości, odpowiedniego gatunku, odpowiedniej firmy, która (kawa) powstaje w kontrolowanym procesie, ograniczającym zwykłe "psucie" produktu. Czuję się lepiej. Czyli... nic się nie zmienia. Ale wystarczy..., że przy okazji jakiejś wizyty u lekarza, badaniach okresowych wyjdzie, że masz np. raka. Co wtedy zrobisz (i twoja rodzina)? "Twoje dzieciństwo leży rozłożone na podłodze". "Chcę budować produkt, który ma długoterminową wartość..." Gdzie jesteśmy my...? Las się kurczył ale wszystkie drzewa glosowały na siekierę. W końcu jej trzonek jest z drewna...
__________________
Jam nie Babinicz... |
|
|
|
|
|
#957 |
![]() |
Tak to jest dziwne, że las głosuje na siekierę, a może wcale nie dziwne
__________________
kto smaruje ten jedzie Z pozytywów styka być 22dni po pierwszej dawce i nic nie trzeba mieć więcej. |
|
|
|
|
|
#958 |
|
Elwood
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 1,347
Motocykl: Wrublin
Online: 2 tygodni 3 dni 8 godz 10 min 56 s
|
Obserwuję, może się wybiorę, może nie...
Kto to wie, kto to wie... A u nas? Też idzie ku dobremu. W służbie zdrowia. Lekarze dzwonią jednak z przykazaniem byłego naczelnego marszałka. Co prawda z wrośniętym paznokciem ale zawsze. Dyskomfort leczy najlepiej.
__________________
Jam nie Babinicz... |
|
|
|
|
|
#959 |
|
Fazi przez Zet
![]() Zarejestrowany: Mar 2009
Miasto: Berlin
Posty: 8,411
Motocykl: RD07
Przebieg: ∞
Galeria: Zdjęcia
Online: 11 miesiące 3 dni 18 godz 18 min 51 s
|
A weź kurwa nie denerwuj ...
Nasz kanclerz jest najbardziej nielubianym kanclerzem na świecie z poparciem koło 20 proc. Aby mieć czym ocierać łzy, podniósł sobie pensje o 65000 euro rocznie.
__________________
Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego czego nie zrobiłeś, niż tego co zrobiłeś. |
|
|
|
|
|
#960 |
|
Elwood
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 1,347
Motocykl: Wrublin
Online: 2 tygodni 3 dni 8 godz 10 min 56 s
|
Nie oceniam.
Wyjątkowo nie wiem wszystkiego ale wiem... jedno. Pszczołom dorobią (obowiązkowo pszczelarze) uszy, by na tychże przypiąć obowiązkowe, ewidencyjne kolczyki. Ule będą ogrzewane, z toaletami. Ogrzewanie? Pompy ciepła z fotowoltaiką. Ściany ula w kafelkach. Obowiązki, nakazy, zakazy i koszty. Morze kosztów. Ocean kosztów. Kosmos kosztów i antykosmos też. A jak powinno być? Normalny małorolny na takim areale powinien się wyżywic bez problemu. Tyle. Odpowiednik w miastach? Sklepikarze, którzy nic od państwa nie chcą poza jednym. By i państwo się od nich odpier... Pan/pani pracuje, nic nie otrzymuje poza rachunkami z czterech liter od państwa. W jakim chorym systemie żyjemy? Wystarczy spojrzeć na f-rę za prąd i zsumować pozycję poza f-czną ceną prądu. Przecież operator z tej ceny też ma swoje ale co tam... Z ZOO zniknął hipopotam... Ty biedaku, leć tam prędko, zastąp go tam. Tymczasem historia zatacza koło. A stado baranów rechocze z własnej głupoty. Taki finał tego Rzymu.
__________________
Jam nie Babinicz... Ostatnio edytowane przez El Czariusz : Wczoraj o 19:31 |
|
|
|