![]() |
#11 |
I CAN'T KEEP CALM I'M FROM POLAND KU_WA Słońce do 04.09.24
![]() |
![]()
4.06
Rano klasyka. Panowanie motocykli i jazda dalej. Kierujemy się w kierunku nadmorskiej drogi wiodącej do Sochi. Na stacji podczas tankowania spotykamy Ukraińców z Krymu, którzy gorąco namawiają nas na wizytę na półwyspie. Trochę się łamiemy ale Krym to minimum 3-4 dni na miejscu + dojazd i powrót i możemy nie zrealizować pozostałych założeń. Staje więc na drodze do Sochi. Jeszcze podczas planowania trasy Michał ostrzył sobie zęby na trasę Tuapse – Sochi, która jest niesamowicie wręcz kręta. Dość powiedzieć że google pokazuje że tą trasę da się pokonać w 3 godziny. To zaledwie około 120 km. Jechaliśmy chyba ponad 4 godziny. Zanim jednak wjechaliśmy na trasę koniczne było uzupełnienie straconych kalorii w przydrożnym barze. ![]() Po drodze spotkaliśmy również mnóstwo straganów z kaukaskimi specjałami. ![]() ![]() ![]() Sporo tego. Kiszone warzywa, słonina w słojach, miody, orzechy i kupa innych smakołyków. ![]() Chwila odpoczynku przed dalszą trasą. ![]() W końcu po wielu godzinach walki docieramy do Sochi. To spore miasto. Nie było łatwo znaleźć nocleg i już mieliśmy jechać za miasto ale szczęście się do nas uśmiechnęło i znaleźliśmy hostelik w sumie całkiem blisko plaży. I nawet było Wifi. ![]() Szybki wypad na miasto na jedzenie i równei szybki powrót do hotelu gdyż zrobiło się późno. Jutro mamy w planie ogarnąć serwis motocykli ale najpierw trzeba go znaleźć. Musimy też kupić kartę do tela aby mieć kontakt ze światem. Jedno i drugie udaje się zrealizować z powodzeniem. ![]() ![]() ![]() Nadmorski deptak pełen ludzi. ![]() ![]() ![]() Znajdujemy porządny warsztat a obok jest sklep motocyklowy i ogarniamy temary. Zmiana opon i niestety okazuje się że u mnie zdechł napęd i również muszę go wymienić. Zębatka na tył jest, przodu nie biorę bo wziąłem na zapas 14 coby w terenie zmienić więc zakładam własną. Łańcuch też się znalazł, co prawda za długi ale skrócić żaden problem. ![]() Ceny usług zbliżone do naszych. ![]() ![]() ![]() Co ciekawe opony zdjęte z naszych motocykli po słusznym już przebiegu gdyż zabraliśmy ściorane dziady aby je dobić na dojazdówce znajdują natychmiast nabywców gdyż chłopaki z warsztatu pocztą pantoflową rozesłali wici do znajomych więc dodatkowy zysk im wyszedł. Motocykle ogarnięte to pasuje się posilić. Najlepsza solanka jaką w życiu jadłem. ![]() No i najfajniejszy sklep w Soczi. ![]() ![]() Soczi jest spoko ale do spokojnego wypoczynku nad morzem lepiej wybrać mniejszą miejscowość jakich pełno po drodze. Są bardziej kameralne i z pewnością zdecydowanie tańsze. Jutro spadamy i zaczynamy naszą kaukaską ekskursję. Soczi jako nieplanowany plan było całkiem fajnym przystankiem na naszej wycieczce choć z perspektywy drogi jaką trzeba pokonać aby się tam dostać chyba więcej bym się nie pokusił. Warto wspomnieć że droga była zabita a to dopiero początek czerwca. Teraz kierunek Respublika Adygea a konkretnie miejscowość Хамышки. |
![]() |
![]() |
|
|
![]() |
||||
Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
Północny Pakistan na przełomie września i października 2019 | trolik1 | Umawianie i propozycje wyjazdów | 17 | 21.12.2018 10:13 |
Kaukaz Północny. Ktoś był? Wszelkie info mile widziane. | Emek | Przygotowania do wyjazdów | 23 | 20.06.2017 17:27 |