Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Podróże. Całkiem małe, średnie i duże. > Relacje z podróży > Trochę dalej

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 08.09.2015, 22:27   #1
Piast


Zarejestrowany: Jul 2010
Miasto: Piastów
Posty: 230
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Galeria: Zdjęcia
Piast jest na dystyngowanej drodze
Online: 4 dni 3 godz 28 min 46 s
Domyślnie

48. Trzynasta, w samo południe - Turcja

02 września

Teraz to naprawdę poczułem. Ostatni rozdział afrykańskiej opowieści. Z jednej strony cieszę się, że już za dwa, trzy dni będę w domu. Z drugiej jednak strony, Afryka coś w sobie ma. Zaczynam tęsknić? Hmm... Czegoś zaczyna brakować? Dziwne uczucie.

Słabo dzisiaj spałem. Budziłem się kilka razy, a na zegarku 4 rano, 4.40...5.50. Wreszcie ruszyłem do portu, a w zasadzie do agencji, która miała pomóc w wydobyciu motocykla. Punkt 09.30 zameldowałem się w Turman Shipping Agency i...czekam, czekam, czekam. Przed 11.00 pojawił się umyślny, który miał mnie przeprowadzić przez procedury celne i portowe. Nie wdając się już w niuanse, wszystko absolutnie sprawnie poszło. Może końcówka mogła być sprawniejsza, ale poza tym ok. Pisząc końcówka mam na myśli godzinę 12.00. Miałem wszystkie papiery gotowe i tylko, niestety celnicy zaczęli przerwę obiadową. Obiad, wiadomo, rzecz święta. I tak do 13.00 kiblowałem przy ich budce, a oni w tym czasie...

DSC_0343.JPG

DSC_0338.JPG

DSC_0336.JPG

13.00! Jakaś magiczna godzina. Wsiadłem na moto i wyjechałem za bramę portu z ogarniętymi wszystkimi formalnościami. Tak, teraz to naprawdę poczułem. Zero promów i wreszcie jestem niezależny. Jeszcze tylko tankowanie i ruszyłem w trasę. W zasadzie interesowały mnie wyłącznie przejechane kilometry.

Ktoś mógłby zapytać: ''Ale dokąd tak się śpieszysz''? Czy się śpieszę? Niekoniecznie, ale chętnie bym sprawnie do domu dojechał. W Turcji już byłem kilka razy i nie nam specjalnej potrzeby, żeby coś dodatkowo zwiedzać. Tak samo z Bułgarią i wszystkim, co po drodze do Polski. A też ta wyprawa, to była afrykańska przygoda, która wraz z przekroczeniem Kanału Sueskiego zmierza ku nieuchronnemu końcowi. Zatem? Sprawny dojazd. Tego potrzebuję.

Od momentu, kiedy wsiadłem na GS'a na stacji benzynowej w Iskenderun, do pierwszego pit stopu przewinęło mi się pod kołami prawie 400km. Sam nie wiem, jak to się stało? Jakieś tajemne pokłady energii mi się uruchomiły, a nie jechałem specjalnie szybko. Trzymałem równe tempo, 120-130km/h, na tureckich autostradach i jakoś samo szło.

Godzina była niespecjalnie późna, a ja w pełni sił, więc...pojechałem dalej. Za Aksaraj zatrzymałem się jeszcze raz. Zobaczyłem jezioro. Takie jezioro pamiątka bym powiedział. Kilka lat wstecz, właśnie przy tym jeziorze zatrzymaliśmy się na foty, podczas jazdy do Kapadocji i dalej dookoła Morza Czarnego. Pozdrawiam Mirka, z którym wtedy jechaliśmy. Znowu dreptałem po soli i robiłem foty słonego jeziora.

P1050193.jpg

P1050194.jpg

P1050196.JPG

P1050199.jpg

P1050200.jpg

P1050204.jpg

P1050211.jpg

Najechałem jeszcze kilkadziesiąt kilometrów i tuż przed Ankarą zacząłem szukać jakiegoś noclegu. Pierwszy hotel...drogo. Drugi...jeszcze gorzej, a czas mi umykał. Powoli zaczęło się ściemniać. Do Ankary nie chciałem się pakować, więc spojrzałem na mapę w poszukiwaniu jakiejś alternatywy. Gerede! Gerede...Gerede...Gerede? Coś mi to mówi. Wiem! Przecież rok wcześniej byliśmy tam z Pawłem i Korkiem. Znam hotel. Może podłej jakości, ale łóżko mają. Mogłem kręcić się po okolicy i stracić godzinę w poszukiwaniu czegoś sensownego, albo za godzinę być na miejscu. To przecież ''tylko'' 100 kilometrów stąd. Ruszyłem dalej. Jakiś taki dzień wspomnień mi wyszedł. Najpierw słone jezioro, potem Gerede. A co jutro? Haskowo?

Lekką nocką dojechałem do Gerede i znalazłem dość łatwo hotel. Tylko nie ten, co ostatnio. I nie w centrun Gerede tylko w zupełnie innym miejscu.

Warto jednak było się spiąć jeszcze trochę na koniec. Do Wa-wy około 2400km. Dwa? Trzy dni?

Najechane 730km

Iskenderun-Gerede

Temp. 34st.C
__________________
http://myaforadventure.blogspot.com/
Piast jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wł.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
O tym, jak zachód pojechał na wschód i co z tego wynikło… jagna Polska 134 13.12.2020 20:10
Z zachodu na wschód 2013 Nemo96 Umawianie i propozycje wyjazdów 7 05.05.2013 08:34
Wschód Polski Bartasso Przygotowania do wyjazdów 17 19.04.2012 21:14


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 07:19.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.