|
![]() |
#11 |
![]() |
![]()
W Beskidzie Wyspowym to się nazywa ostrwie i na nich szuszy się siano. Są to tzw. kopy siana. Wielokrotnie to robiłem. Sztuką po pierwsze jest dobrze wbić ostrwię w ziemię a później równomiernie ją (ostrwię) zakopić czyli ponanosić siano dookoła i na górę. Takie doświadczenia z lat młodzieńczych jak miesiące wakacyjne były na maksa wypełnione taką i innymi robotami na świeżym powietrzu.
![]() |
![]() |
![]() |
Narzędzia wątku | |
Wygląd | |
|
|
![]() |
||||
Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
Wyprawa po klepki Czałczescu, czyli Rumunia, czyli jak ty się dziecko nie boisz?! | zaczekaj | Trochę dalej | 151 | 07.06.2015 19:33 |
Łuny w Bieszczadach - czyli w 3 godziny śladem książki | czosnek | Polska | 12 | 14.04.2010 10:44 |