|
![]() |
#1 | |
![]() Zarejestrowany: Nov 2015
Miasto: Starogard Gdanski
Posty: 37
Motocykl: nie mam AT jeszcze
![]() Online: 1 tydzień 4 dni 10 godz 14 min 49 s
|
![]() Cytat:
![]() V max w pokoju mieszka z rok starszą siostrą Hondą Cbx 550f2, moim pierwszym japończykiem do którego mam ogromny sentyment. Wiem że była kiedyś malowana ale mam zamiar powrócić do oryginalnego, dwukolorowego malowania. Jest to model z 1984 roku, ciekawostką są zakryte tarcze hamulcowe z przodu oraz antynurek. V-MAX poza siostrą ma jeszcze młodszego brata, trochę "napakowanego" o wadze ok 380 kg ![]() Cała trójka grzecznie czeka na przyjazd za ok 3 tygodnie najnowszego członka rodziny a jest nim olejak Gsxr1100, tzw "slabside", wyprodukowany 1 października 1986, czyli podobnie jak V-MAX w pierwszym roku produkcji modelu. Nie ukrywam że ciężko jest znaleźć ten model w tym roczniku. Dwa lata temu przyjechał z Bułgarii. Poniżej wklejam ich zdjęcia. Z góry przepraszam ale robię to pierwszy raz i jeśli coś pójdzie nie tak to proszę o pomoc w korekcie. Jeśli macie ochotę poznać "starszyznę" rodziny oraz coś "ęduro" to dajcie znać, żebym nie zanudzał niepotrzebnie. Niektóre zdjęcia to screenshoty ale nic innego w tej chwili nie znajdę bo jestem za granicą. |
|
![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
![]() |
![]() ![]()
__________________
Niepuszczone bąki wędrują do mózgu i tak rodzą się posrane pomysły. |
![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
![]() |
![]()
Ja coś tak Matjas czułem, że szykujesz coś grubszego. Liczę na Ciebie:
https://www.youtube.com/watch?v=1JgnDag56pg |
![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
![]() |
![]()
Ha! Wariat wariat wariat
![]()
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa |
![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
![]() Zarejestrowany: Sep 2014
Miasto: Lublin
Posty: 2,318
Motocykl: LC8-950ADV,EXC 450, ROAD KING EVO
![]() Online: 2 miesiące 2 tygodni 2 dni 12 godz 45 min 49 s
|
![]()
Piekna kolekcja. I gsxr i vmax zrobiły kiedyś na mnie piorunujące wrażenie. 20 lat temu jak jeszcze przyśpieszenia i prędkosci maxymalne były dla niekórych
![]() Znowu elton super wygodny turysta. Fajna kolekcja. Gratuluje. |
![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
![]() Zarejestrowany: Aug 2016
Miasto: Sieradz
Posty: 158
Motocykl: nie mam AT jeszcze
![]() Online: 1 miesiąc 6 dni 22 godz 1 min 42 s
|
![]()
Daję znać
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Miasto: Szczecin
Posty: 137
Motocykl: RD07a
![]() Online: 1 miesiąc 3 tygodni 2 dni 23 godz 15 min 10 s
|
![]()
Krzych XT poprosimy o więcej!
Fajny wątek. Nowe moto jakoś mi nie podchodzą. Jak przeglądam ogłoszenia to z filtrem na te starsze, dojrzałe. Chyba się starzeję... |
![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
![]() Zarejestrowany: Oct 2008
Miasto: Szczecin
Posty: 959
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: rośnie
![]() Online: 2 miesiące 1 tydzień 1 godz 41 min 4 s
|
![]()
Nooo. Nie pomagasz
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
![]() |
![]()
W V-maxie zawsze mnie urzekały wloty powietrza
![]() No i do tego przednie lagi i heble jak w Marauderze 125 ![]() Mieli rozmach S.urwisyny. Pisz pisz, bo wiedzy o klasykach nigdy za wiele (patrz info od Matjasa o 10 biegach)
__________________
www.kolejnydzienmija.pl 2014: Żatki Bolek na promie kosmicznym 2015: Veni Vidi Wypici 2016: Muflon na latającym gobelinie 2017: Garbaty Jednorożec 2018: Czarny Jaszczomp 2019: Rodzina 50ccm plus 2020: Żółwik Tuptuś 2021: Chiński Syndrom 2022: Nie lubię zapierdalać 2023: Statek bezpieczny jest w porcie, ale nie od tego są statki 2024: Uwaga bo ja fruwam 2025: Ekwipunek Załogi Gogurka |
![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
![]() |
![]()
Pomieszkiwał u mnie VMax, który był na sprzedaż i miał gaźniki do prania więc miałem okazję przyjrzeć mu się znacznie bliżej niż początkowo myślałem, że będzie konieczne.
To była wersja standard bez boosta. Mimo, że V4 dość miło robiło sie te gaźniki i powiem szczerze, że proces demontażu i reinstalacji mniej mnie wkurwiał niż zwykle w AT lub TA - zwłaszcza w tym ostatnim POPRAWNY montaż airboxa i późniejsze synchro przez dziurkę od klucza może zagotować świętego. Natomiast wrażenia z jazdy nie były jakieś porywające - moto nie miało jakiegoś atomowego dołu i trza mu było dać obrotów żeby pociągnęło tak naprawdę. Natomiast wszystkie kwestie dotyczące słabego skręcania i hebli muszę potwierdzić. Bardzo chciało to jechać prosto i trza było naprawdę mocnego przeciwskrętu twardą ręką, żeby coś się zadziało. Heble drewniane ale może to była kwestia wieku i braku serwisu - ale tam nie zaglądałem bo takie było ustalenie z właścicielem. Natomiast - jako bulwarówka i sprzęt przyciągający oko na pewno jest to coś. Dla tych co mają jako któreś tam moto - przestrzegam przed zostawianiem po jeździe paliwa w gaźnikach. Po wielu takich zabiegach jeśli zaczną się problemy z wolnymi poza ssaniem czeka Was solidne grzebanie a dysze wolnych/średnich są tak schowane, że nie zrobi tego żaden środek do czyszczenia gaźników. Ja rozebrałem te gaziory w MAK zanim się do tego gówna dobrałem. We wszystkich starych moto, jeśli tylko jest OFF na opisie, przed parkowaniem zakręcam kran na wolnych i daję się wypalić temu co zostało w komorach pływakowych - w ten sposób nie akumuluje się ta żywica z odparowanego paliwa. Do tego jeśli cieknie kranik + popuszczają iglice w gaźnikach można sobie zrobić niezłą chujnię przy rozruchu za jakiś czas. W starych furach kranik musi być 100% ok. m
__________________
'Przestań naprawiać kiedy zaczynasz psuć' - Ojciec matjasa |
![]() |
![]() |